Płeć: Wiek: 30 Dołączył: 1896 dni temu Posty: 215 Skąd: S??-eMOKa
Wysłany: 2008-05-15, 22:48 Na weso?o ;)
Egzamin ostatniej szansy dla pierwszoklasistów daj?cy promocj? do drugiej klasy.
Pani pyta Kasi?:
- Kasiu przeliteruj s?owo mama,
- m - a - m - a - odpowiada Kasia,
- bardzo ?adnie Kasiu zda?a? do drugiej klasy,
Teraz ma?y Jasio;
- Jasiu przeliteruj s?owo tata,
- Jasio my?li i po chwili z trudem literuje t - a - t - a,
- brawo Jasiu jeste? w drugiej klasie,
Teraz Ahmed - syn libijskich emigrantów;
Ahmed przeliteruj:
-Dyskryminacja obcokrajowców w ?wietle polskiego prawa konstytucyjnego
* * *
Baca ?apie okazj? na drodze, wreszcie udaje mu si? z?apa? przeje?d?ajacego Mercedesa. Wsiada i jad?, ale po kilku kilometrach jako? tak nudno si? zrobi?o, wi?c baca si? pyta:
- A co to panocku, za znacek z psodu?
- To? (mówi kierowca pokazuj?c na znaczek mercedesa), to taki celownik, jak kogo? z?apie w ten celownik, to ju? na pewno trafi?.
- Aha.Po kilku kilometrach patrz?, a tu drog? jedzie jaki? facet na rowerze. Baca mówi:
- A we?cie, panocku, tego c?owieka w ten celownik...
Kierowca skr?ci? i faktycznie rowerzysta znalaz? si? "w celowniku", ale poniewa? kierowca nie chcial i?? do wi?zienia, to w ostatniej chwili skr?ci?, aby nie trafi? rowerzysty, chwil? potem baca si? odzywa:
- Iiiii, kiepski ten pa?ski celownik, gdybym nie roztworzy? drzwi to by?my go w ogóle nie trafili.
o ma?yszu
W pubie siedz?: Schmitt, Jussilainen i Ma?ysz.
Martin mówi: - Wiecie co, mia?em kiedy? taki przypadek. Poszed?em do kina na ,,101 dalmaty?czyków'', a na drugi dzie? skoczy?em na ?redniej skoczni 101 metrów i wygra?em.
Na to Jussilainen:
- A ja kiedy? czyta?em ksi??k? ,,150 sposobów na stres''. Na drugi dzie? skoczy?em 150 metrów na du?ej skoczni i te? wygra?em!
W tym momencie Ma?ysz zrywa si? jak oparzony, biegnie do wyj?cia i krzyczy:
- Trzeba odwo?a? zawody! Jutro skaczemy na ,,mamucie'', a ja wczoraj przeczyta?em ,,20 000 mil podmorskiej ?eglugi''
* * *
Jaka jest ulubiona dyscyplina sportowa Leppera?
- Rzut epitetem.
* * *
Na jakie dwie grupy dziel? si? Polacy?
Na tych co b?d? g?osowa? na Leppera i tych którzy maj? jeszcze wa?ne paszporty...
* * *
Co zrobi? Lepper po wysypaniu zbo?a na tory
- Zamy?li? si? po raz pierwszy w ?yciu. A co by?o potem? Tak mu si? to spodoba?o, ?e jeszcze raz si? zamy?li?.
* * *
Wpada pan Lepper do chi?skiej restauracji w Brukseli. Mija chwilka kelner przynosi pa?eczki, a Lepper na ca?y g?os:
- A co ja b?ben zamawia?em?!
* * *
Pytaj? ucznia gdzie pracuj? rodzice ? A on jednym tchem :
w burdelu mama jest dziwk? a tata alfonsem .
- Siadaj - mówi nauczyciel, a kolega z ?awki pyta :
- Dlaczego tak sk?ama?e? ?
- A co mia?em powiedzie? ?e s? oboje pos?ami do sejmu z Samoobrony?
* * *
Rozmawia dwóch na oko trzydziestoletnich m??czyzn.
- ?wiat jest straszny.Trz?sienia ziemi, terroryzm, Bin Laden, Husajn, Lepper...
- Zgadzam si? z Tob? ale dlaczego to akurat my mamy Leppera?
- Bo Bóg da? Irakowi pierwsze?stwo w wyborze!!
Ja tez dzi? jeden us?ysza??m:
Dwóch peda?ów stwierdzi?o, ?e zrobi? sobie test na czu?o?c odbytu.
Jeden sie wypina a partner zaczyna mu wpychac o?ówek, po czym ten wypi?ty mówi: marka Bic, z gumk? nie zatenperowany. Po czym nastepuje zmiana i zostaje wepchni?ta ?y?eczka i odpowied?: srebrna, zastawa Ludwik. Zabawa trwa?a okolo 30 minut i jeden zdenerwowany ?e partnerowi idzie tak dobrze postanowi? go przechytrzyc. Jeden z peda?ów sie wypina drugi bierze herbat? ze sto?u i polewa dup? partnera po czym slyszy krzyk. Zaraz pada pytanie: za gor?ca?! a ten wypi?ty : nie gorzka!!
Płeć: Wiek: 30 Dołączył: 1896 dni temu Posty: 215 Skąd: S??-eMOKa
Wysłany: 2008-06-23, 11:10
Spotka?y si? trzy blondynki i zacz??y rozmawia? o najgorszym bólu jaki prze?y?y w ?yciu. Pierwsza mówi:
- Mnie jak kiedy? m?? uderzy?, to 2 tygodnie le?a?am w szpitalu. A bola?o mnie tak, ?e dawali mi morfin?.
Druga na to:
- Mnie kiedy? potr?ci? samochód tak, ?e przez miesi?c le?a?am w szpitalu. Ka?dy ruch sprawia? mi straszny ból.
Trzecia:
- A ja, jak by?am ma?a, jecha?am na rowerze. W pewnym momencie wkr?ci?o mi pipk? w ?a?cuch to z bólu dzwonek po?kn??am.
Jacek i Wacek siedz? w kinie. Przed nimi siedzi wielki, ?ysy dresiarz (grube karczycho, z?oty ?a?cuch na szyi) z
dziewczyn?. Jacek mówi do Wacka:
- Za?o?? si? z tob? o 50 zetów, ?e nie klepniesz tego ?ysego w glac?.
Wacek przyjmuje zak?ad i klepie dresiarza po jego ?ysym ?bie. ?ysy odwraca si?, a kole? do niego:
- Zbyszek, to Ty? A, nie... To przepraszam.
?ysy:
- ?aden Zbyszek! Dotknij jeszcze raz to ci kinola rozkwasz?!
Po chwili Jacek mówi do Wacka:
- Nie?le to rozegra?e?! Za?o?? si? z tob? o 200 zetów, ?e drugi raz go nie klepniesz w glac?.
- No dobra, co mi szkodzi - my?li Wacek i znów wali ?ysego w glac?.
?ysy wkurzony si? odwraca, a Wacek:
- Zbyszek, no kurna, 8 lat w podstawówce, ze 3 lata w jednej ?awce przesiedzieli?my! Zbychu, nie pami?tasz mnie?!
?ysy:
- Nie by?em w ?adnej podstawówce, zaraz ci tak przyfasol, ?e si? nie pozbierasz!
?ysy zaczyna sie podnosi?, ?eby przy?o?y? Wackowi, ale jego dziewczyna ?apie go za r?kaw i mówi:
- Daj spokój Józek. Film leci, a ty b?dziesz jakiego? cieniasa bi?? Chodz do pierwszego rz?du i dalej ogl?dajmy.
?ysy idzie z dziewczyn? do pierwszego rz?du, siadaj?. Jacek mówi do Wacka:
- Jestem pod wra?eniem, nie?le to wymy?li?e?! Ale id? o tysiaka, ?e go trzeci raz w glac? nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - my?li Wacek.
Jacek i Wacek id? do drugiego rz?du, siadaj? za ?ysym i Wacek wali ?ysego w glac?.
?ysy odwraca si? wkurzony na maxa, a Wacek do niego:
- Zbyniu, to ja tam jakiego? ?ysego w glac? klepa?em na górze, a ty tu w pierwszym rz?dzie siedzisz?!
-------------------- Obudzi? si? we mnie zwierz:
LeniwieC
Zasady Postowania
Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum